| A
kiedy słońce zaczęło mieć się ku zachodowi... postanowiliśmy zrobić sobie wspólne
zdjęcie by upamiętnić piękne chwile. A potem rozmowom nie było końca. Prosiak
zaprojektował kanapkę europejską: "3 w jednym", Wiesia musiała zdać
sms relację rodzinie, że wszystko jest o.k., Szpunk był zdziwiony, że jego komórka
właśnie przestała działać. Tomek pozował do zdjęcia z Ulką (ona incognito, on
chciał by lepiej go widziano więc zsunął okulary). Chudy chciał choć raz tak
pięknie wyglądać jak Ulka i kazał sobie umalować usta i paznokcie, które wkrótce
zaczęły go boleć (!) i moja mama musiała służyć zmywaczem. |